Od czasu historycznej zmiany w 2022 r. blockchain Ethereum opiera się na modelu konsensusu Proof of Stake. Bezpieczeństwo tego systemu zapewniają określone procedury, takie jak slashing, który właśnie dotknął 39 walidatorów jednocześnie. Co się stało?
Procedura slashingu w Ethereum dotyczy 39 walidatorów
W pierwszych latach funkcjonowania blockchain Ethereum opierał się na konsensusie typu Proof of Work (PoW), identycznym jak w przypadku Bitcoina. Model ten został porzucony w 2022 roku podczas wydarzenia The Merge, którego celem było przejście na Proof of Stake (PoS).
Od tego czasu górnicy ustąpili miejsca walidatorom, którzy muszą zdeponować 32 ETH w ramach stakingu, aby móc uczestniczyć w zabezpieczaniu łańcucha bloków. Status ten wymaga przestrzegania określonych zasad, aby nie narazić się na karę w ramach procedury slashingu.
W rzeczywistości uruchomienie tej procedury jest dość rzadkie. Nie bez powodu, ponieważ ma ona na celu ukaranie walidatorów za zachowania uznane za problematyczne – między innymi zbyt długie rozłączenie lub podwójny podpis – co bezpośrednio skutkuje utratą części środków zdeponowanych w stakingu.
Jednak właśnie taka kara została nałożona na grupę 39 walidatorów 10 września br. „Mass slashing” został zidentyfikowany przez konto X Beacon Chain, a jego przyczyną było wykrycie naruszenia podwójnego podpisywania (dwa sprzeczne poświadczenia dla tej samej epoki). Co tak naprawdę się wydarzyło?

Problem naruszenia podwójnego podpisywania
To niezwykle rzadkie zdarzenie, dotyczące tak dużej liczby walidatorów, szybko zwróciło uwagę społeczności kryptowalutowej, która chciała zrozumieć jego przyczyny. Dochodzenie szybko wskazało na protokół SSV Network, którego celem jest umożliwienie rozproszonego działania walidatorów (DVT) Ethereum w celu zwiększenia ich odporności i decentralizacji.
W związku z tym SSV Network opublikuje raport podsumowujący, w którym szczegółowo opisze przebieg tego zdarzenia i jego konsekwencje dla zainteresowanych walidatorów, wyjaśniając jednocześnie, w jaki sposób pozostaje ono „zewnętrzne względem protokołu”. Rzeczywiście, „jeśli klucze walidacyjne są wykonywane poza SSV, gwarancje nie mają już zastosowania”.
Obecnie badane są dwie przyczyny: z jednej strony konserwacja przeprowadzona przez protokół Liquid Staking Ankr, która mogła spowodować podwójne podpisy, ale także problem z konfiguracją w ramach procedury migracji zainicjowanej kilka tygodni temu przez dostawcę serwerów Allnodes, który miał ten sam skutek.
Jeśli chodzi o konsekwencje finansowe, trudno jest oszacować poniesione straty. Jednak pierwszy walidator wskazany przez konto X Beacon Chain został ukarany grzywną w wysokości 0,3 ETH, przy łącznej wartości nieco ponad 2000 ETH, czyli około 1350 dolarów według aktualnego kursu ETH. Czy należy pomnożyć przez 39?