Home » Cardano (ADA) osiąga limit transakcji – choć prawie nic się nie dzieje

Cardano (ADA) osiąga limit transakcji – choć prawie nic się nie dzieje

by Thomas

No scaling, no smart contracts, no dapps: Z $70 miliardów „Ethereum killer” Cardano (ADA), wiele pozostaje znacznie poniżej tego, co zostało obiecane. Ale pełne zapowiedzi sprawiają, że społeczność jest zadowolona, a cena wysoka. I jakoś – to wszystko wygląda dla nas bardzo znajomo.

Ci, którzy mówią dużo, muszą się z nimi mierzyć. Kiedy moneta taka jak Cardano (ADA) twierdzi, że jest lepsza niż Bitcoin, Ethereum i każdy inny blockchain, spadek, z którego spada, jest już bardzo wysoki. Jeśli osiągnęła kapitalizację rynkową w wysokości 70 miliardów dolarów, co czyni ją wartą więcej niż Bayer, Adidas czy BASF, to musi zrobić coś, co uzasadni to wszystko.

Jednak nigdzie indziej w ekosystemie kryptowalutowym przepaść między aspiracjami a rzeczywistością nie jest tak ogromna. Jak szeroki jest zakres, pokazuje dyskusja na githubie Cardano, która podkreśla nie jedną, ale kilka technicznych słabości kryptowaluty, która jak żadna inna rości sobie prawo do technicznej kompetencji i naukowej skrupulatności.

Dyskusja dotyczy sposobu ustalania priorytetów dla transakcji. Ponieważ Cardano niedawno uderzył w swój limit przepustowości, a zwiększenie przepustowości nie wchodzi w rachubę, w przeciwnym razie wykonanie skryptu mogłoby trwać zbyt długo. Tak więc deweloperzy dyskutują nad sortowaniem transakcji poprzez rynek opłat zamiast przetwarzania ich w miarę ich występowania, jak to ma miejsce obecnie.

Rynek opłat, jak to od dawna jest standardem na Bitcoin, Ethereum i każdym innym pół-dojrzałym blockchainie.

Tysięczna część tego, co obiecano?

Ta cała sprawa jest bardzo gorąca i żenująca. I to z kilku powodów. Po pierwsze dlatego, że Cardano twierdzi, że jest lepszy niż Ethereum, lub lepszy niż wszystkie inne blockchains, częściowo dlatego, że skaluje się tak bajecznie. „Ouroboros [algorytm konsensusu, CB] pozwala Cardano skalować się do globalnie niezbędnej skali przy minimalnym zapotrzebowaniu na energię” – pisze strona cardano.org. A według założyciela Cardano, Charlesa Hoskinsona, blockchain „kopie tyłek Ethereum 2.0”, przeprowadzając do 1000 transakcji na sekundę.

Dobrze. Obecnie jednak limit transakcji, jak dowiadujemy się w dyskusji na Githubie, wynosi – no właśnie, jak myślicie? Prawidłowo: 0,2 do 6,5 transakcji na sekundę. I najwyraźniej nic nie można zrobić, aby to zmienić w tej chwili, ze względu na ograniczenia techniczne. A to dlatego, że technicznie najlepszy ze wszystkich blockchainów pokazał już na co go stać.

To prawda, jest to naprawdę spory kawałek poniżej tego, co zostało obiecane, mniej więcej trzy rzędy wielkości. Ale, jak zapewnia Charles Hoskinon w krótkim przekazie wideo z podróży do Afryki, wszystko jest cudowne. Możesz zmienić parametry, ale nie chcesz tego robić, ponieważ najpierw Cardano powinno stać się smart-contract-capable, a następnie skalować, gdy wolumen transakcji wzrośnie. Więc wszystko idzie dokładnie według planu.


Which brings us to second: Cardano, zabójca Ethereum numer 1 pod względem kapitalizacji rynkowej, nie tylko skaluje się gorzej niż Ethereum, które przeprowadza około 15 transakcji na sekundę – ale nie ma nawet tego, co czyni Ethereum tak wyjątkowym i co z definicji jest minimalnym wymogiem dla „zabójcy Ethereum”: inteligentnych kontraktów.

Ale czy nie było aktualizacji we wrześniu, Alonzo hard fork, który wprowadził inteligentne kontrakty, i który Hoskinson twierdzi, że zapoczątkował nową erę, nie tylko dla Cardano, ale dla blockchain i całego świata? Czy coś tam nie było?

Firma IOHK, należąca do Hoskinsona, pisze, że Alonzo „pozwoli na implementację inteligentnych kontraktów na Cardano” i „umożliwi liczne aplikacje DApps i Decentralized Finance (DeFi)”.

Ale jakoś tak nie jest. Nie jestem wystarczająco głęboko w sprawę, ale jakoś słyszałem, że Alonzo wprowadził tylko część inteligentnych kontraktów, ale jeszcze nie pełny program. Ma być aktualizacja Goguen nadchodzi jakoś …

Tak więc czwarta największa kryptowaluta pod względem kapitalizacji rynkowej wcale nie jest gotowa. Nie tylko nie jest on jeszcze doskonały, ale w ogóle nie potrafi robić tego, do czego jest reklamowany. I to po dobrych czterech latach rozwoju!

The Revenge of UTXO

Ale przynajmniej Alonzo odblokował kilka Smart Contracts – wystarczająco dużo, aby obalić rzekomo lepszą technologię Cardano. W końcu jedną z rzeczy, która czyni Smart Contracts tak potężnymi jest DeFi – świat zdecentralizowanych finansów. Aby stać się poważnym konkurentem dla Ethereum, blockchain musi być kompatybilny z DeFi. Teraz jednak okazuje się, że system UTXO w blockchainie stoi na drodze do rozwoju DeFis na Cardano.

UTXO to system wykorzystywany również przez Bitcoin: monety są przypisane do adresu. Monety te mogą być wydane tylko raz, a resztę otrzymujesz z powrotem jako resztę. Trochę jak gotówka jest portfelem. Z drugiej strony system kont, taki jak Ethereum, używa adresu jako konta, z którego można wysyłać kwoty, analogicznie do konta bankowego.

Teraz jednak okazuje się, że o ile system UTXO jest dobry do zapewnienia użytkownikom prywatności przy zachowaniu wysokiej przejrzystości w czystym blockchainie płatniczym, takim jak Bitcoin. Ale jeśli chcesz zbudować inteligentne kontrakty DeFi – lub, bardziej ogólnie, pracować z inteligentnymi kontraktami – system UTXO sprawia, że wszystko jest znacznie gorsze i bardziej uciążliwe.Ponieważ każdy UTXO może być zużyty tylko raz, zanim zostanie potwierdzony przez blok. Bardzo prosto skonstruowany inteligentny kontrakt może więc przetworzyć tylko jedną transakcję na blok, a te, które dotyczą tego samego UTXO, który został już zużyty, muszą ustawić się w kolejce. Tak mniej więcej wyglądała sytuacja z jednym z pierwszych DApps na Cardano.

Oczywiście, można jeszcze zwiększyć przepustowość inteligentnych kontraktów. Ale skalowanie jest o wiele bardziej uciążliwe i skomplikowane.

Pustynia dobrych wiadomości i świetny DJ

With this in mind, it is not surprising that the Cardano-Dapp landscape is a right desert. Dość trudno jest znaleźć aktywne aplikacje i projekty na Cardano


Oficjalna strona, cardano.org, pokazuje wiele pomysłów na aplikacje, ale żadnych użytkowników. W subiekcie Reddit poświęconym Cardano nie ma też prawie nic o realnych zastosowaniach – jest tam głównie mowa o cenach i nowych filmach Charlesa Hoskinsona. Na zwykłych rankingach Dapp, takich jak Dapp-Radar, DeFi-Rate, Dapp.com, Stateofthedapp i tak dalej – odkrywa się tokeny, DeFis i Dapp na Ethereum, Binance Smart Chain, EOS, Tron, Polygon, Avalanche, nawet na egzotycznych, małych Chains jak ICON, Klaytn, Flow, Wax, Hive i inne. Ale nigdzie nie ma śladu po największym i najsilniejszym zabójcy Ethereum przez kapitalizację rynkową: Cardano.

Dapp-Radar bloguje zatem również nieco prześmiewczo o obietnicy Charlesa Hoskinsona, że w połowie 2021 roku na Cardano będzie 1000 Dapps: „Oczywiście Hoskinson wie lepiej od nas, jak wielkie jest zainteresowanie deweloperów Dapp w Cardano. Innym zastrzeżeniem jest to, że Dapps nie mogą jeszcze nawet uruchomić się na Cardano, dopóki nie pojawi się tam funkcjonalność inteligentnych kontraktów, która zostanie odblokowana dopiero wraz z aktualizacją Goguen. Nie jesteśmy pewni, kiedy to nastąpi. Mimo wszystko, na DappRadar znamy się na jednej rzeczy – Dapps… I uważamy, że jego przewidywania o 'tysiącach Dapps’ na Cardanie są wysoce nieprawdopodobne. „


Po tym wszystkim odkrywa się 62 DApps na Cardano-Crowd. Jednakże, jeśli spojrzysz na przykład na dapps DeFi i Exchange, zobaczysz, że wszystkie one kopiują Uniswap na pierwszy rzut oka, ale na drugi rzut oka nie są one jeszcze w ogóle użyteczne: Maladax, SundaeSwap, MineSwap, Liqwid Finance – wszystkie z nich obiecują, że wkrótce wejdą na rynek, ale żaden z nich już nie działa.

Jedyną rzeczą, która wydaje się być już uruchomiona, są NFT, „non-fungible tokens”, kolekcjonerskie, blockchainowy trend roku. Cardano-Crowd pokazuje kilka platform, przegląd ekosystemu na Githubie trochę więcej. Istnieje wiele platform do handlu NFT, takich jak Tokhun czy CNFT, a także kilka do ich wybijania. Ale to wydaje się być kopią tego, co działa na Ethereum. Nie jestem w to na tyle zagłębiony, aby stwierdzić, czy dzieje się coś naprawdę innowacyjnego, ale na tyle, na ile śledzę wiadomości wokół NFT, żaden naprawdę wybitny artysta nie wydał jeszcze NFT na Cardano, a żadne silne trendy nie wybuchły, jak CryptoPunks.

Never the less, Cardano’s spirits remain high and Cardano influencers and fans remain loyal to their blockchain. W końcu niedawno odbył się Cardano Summit, globalny szczyt sceny Cardano, na którym za gramofonami zasiadł również sam Charles Hoskinson.

I oczywiście jego firma, IOHK, zawsze bloguje o nowych, super ekscytujących projektach: Partnerstwo z Oasis Pro Market, AI deweloper Grace, fundusz blockchain w Afryce, rząd Etiopii, tworzenie UTXO Alliance, który obejmuje Cardano i kilka innych, w dużej mierze niejasnych UTXO blockchains, i dalej i dalej …

A popularny wzór

To, co działa raz, działa wielokrotnie w przestrzeni blockchain. Jeśli Dogecoin działa, to tak samo działa moneta Shiba-Inu. Jeśli jedno ICO działa, działają też setki innych. Jeśli CryptoPunks dają czadu, to Pingwiny Pudgy również.

Podstawowa koncepcja Cardano wygląda znajomo: Mamy ekscentrycznego, narcystycznego założyciela blockchaina, który może i jest genialny, ale nie tak genialny, jak on sam i jego zwolennicy myślą, że jest. Udaje on, że w kryptowalutach chodzi o technologię, a nie o marketing i efekty sieciowe, i obiecuje zbudować technologicznie bardzo-bardzo-bardzo-najlepszy blockchain, który, gdy tylko będzie gotowy, zepchnie wszystkie inne łańcuchy do piachu.

Jeden ironiczny skok później, kryptowaluta osiąga ten sam efekt sieciowy, któremu zaprzecza z powodu tego twierdzenia, ale raczej poprzez pójście na skróty. Podczas gdy Bitcoin od ponad dekady ugruntowuje swoją pozycję jako środek płatniczy i przechowywanie wartości, a Ethereum stało się przystanią dla coraz to nowych innowacji blockchain, nasza kryptowaluta osiąga swoje efekty sieciowe, twierdząc, że w przyszłości będzie w stanie robić to wszystko lepiej. Praktycznie pasożytuje na efektach sieciowych innych, jednocześnie publicznie ich oczerniając. Ataki na słabości Bitcoina i Ethereum to standard.

Tymczasem tak bardzo reklamowana technologia okazuje się być coraz bardziej pęknięciem rury, o ile w ogóle zostanie ukończona. Powodem jest zazwyczaj przymus ciągłego wymyślania koła na nowo. Technologia ta jest nie tylko nadużywana do promowania memów o technicznie najlepszej monecie w historii, ale także służy narcyzmowi jej twórcy. Wszystko musi być inne, lepsze i bardziej oryginalne od innych. Podejmowane są egzotyczne decyzje projektowe, które są korzystne na ezoterycznym poziomie, ale komplikują i w rzeczywistości pogarszają praktycznie wszystko, od algorytmu kryptograficznego, przez język programowania inteligentnych kontraktów, po sterowanie konsensusem.

Ten pomysł na kryptowalutę jest generalnie bardziej realny niż powinien być. Cardano nie jest pierwszą monetą, którą ta koncepcja zainspirowała, i nie będzie ostatnią. Być może wszystko to jest koniecznym efektem ubocznym żywotnego, rozwijającego się rynku, a oburzająca wycena, jaką rynek przyznaje eksperymentom technologicznym, może być całkiem owocna. Ale kiedy kryptowaluta staje się w ten sposób blockchainem wartym 70 miliardów dolarów, stanowi to doskonały dowód na to, jak wielka jest bańka na rynku kryptowalut.

Dzięki temu, przynajmniej, mamy jedną rzecz, którą Cardano robi naprawdę dobrze.

Related Posts

Leave a Comment