W tym tygodniu bitcoin nie ma się najlepiej, a jego kurs spadł do 106 000 dolarów. Dlaczego największa kryptowaluta nie może się podnieść?
Bitcoin (BTC) nadal spada pod koniec tygodnia
Dziś rano kurs bitcoina osiągnął poziom 106 300 dolarów, co oznacza spadek o 4,4% w ciągu ostatnich 24 godzin. BTC nie zdołał ustabilizować się w ciągu tygodnia, tracąc 12% od ostatniego piątku, kiedy to jego cena przekraczała jeszcze 121 000 dolarów.
Jednak największa kryptowaluta osiągnęła absolutny rekord zaledwie dziesięć dni temu, przekraczając po raz pierwszy w historii 126 000 dolarów. Od tego czasu nastąpiła jednak gwałtowna korekta, której szczyt przypadł na 10 października:

Kurs BTC spadł o 14,8% od momentu osiągnięcia najwyższego poziomu w historii. Jego kapitalizacja wynosi dziś rano 2134 mld dolarów.
Jak wyjaśnić te słabe wyniki?
Na spadek wartości bitcoina wpłynęło kilka czynników. Z makroekonomicznego punktu widzenia impulsem była zapowiedź Donalda Trumpa, który około 10 października ogłosił wprowadzenie ogromnych ceł wobec Chin. Wczoraj potwierdził, że Stany Zjednoczone są w stanie „wojny handlowej” z Chinami.
Równolegle zaobserwowano oznaki napięcia w tradycyjnym sektorze bankowym. Amerykańskie banki regionalne odnotowały ostatnio straty w wyniku niespłacanych kredytów komercyjnych, co wywołało negatywną reakcję rynków. Ponadto dolar pozostaje silny, co nie zachęca do inwestowania w ryzykowne aktywa, takie jak kryptowaluty.
Z bardziej ograniczonej perspektywy ekosystemu kryptowalut również połączyło się kilka trendów. Obserwowano masowe likwidacje pozycji długich o wysokim lewarowaniu, co wymusiło sprzedaż.
Kolejnym czynnikiem uzasadniającym gwałtowny spadek jest fakt, że fundusze ETF BTC, które do tej pory były w doskonałej kondycji, odnotowały wysokie wypływy netto, co również pogłębiło skutki spadku.
Wszystko to razem spowodowało, że kurs BTC spadł dziś rano do 106 000 dolarów. Powstaje pytanie: czy ponownie przekroczy on psychologiczną granicę 100 000 dolarów? Odpowiedź na to pytanie z pewnością częściowo zależy od sytuacji geopolitycznej.
Bitcoin nie wydaje się być w tej chwili pożądaną bezpieczną lokatą kapitału, w przeciwieństwie do złota, które od kilku miesięcy osiąga kolejne rekordy.