Kurs Bitcoina właśnie przekroczył psychologiczną granicę 100 000 dolarów. Jak daleko może spaść kryptowaluta, która w ostatnich tygodniach znalazła się w dołku?
Kurs bitcoina spadł poniżej 100 000 dolarów
Po kilkukrotnym przekroczeniu tej symbolicznej granicy na początku listopada, kurs bitcoina (BTC) zanotował w nocy spadek, który wydaje się być bardziej trwały. Dziś rano największa kryptowaluta jest wyceniana na około 96 500 dolarów.
Od początku lata kurs BTC utrzymywał się wyraźnie powyżej 100 000 dolarów, osiągając nowy absolutny rekord na początku października. Od tego czasu nastąpiło jednak spowolnienie:

Spadek ten ma wpływ na cały rynek kryptowalut. Podczas gdy BTC stracił 6% w ciągu ostatnich 24 godzin, Ether (ETH) stracił 8,8% w tym samym okresie. XRP firmy Ripple i Sol firmy Solana straciły odpowiednio 7,1% i 7,7%. W sumie kapitalizacja kryptowalut spadła od wczoraj o 5,6%.
Czy ta tendencja się utrzyma?
Bitcoin, podobnie jak inne kryptowaluty, boryka się z szeregiem negatywnych sygnałów, które wyjaśniają tę ponurą atmosferę. W Stanach Zjednoczonych Rezerwa Federalna waha się przed kontynuowaniem polityki obniżania stóp procentowych, co negatywnie wpływa na aktywa uznawane za ryzykowne.
Ponadto kolejne wzrosty w ciągu ostatnich 2 lat skłaniają inwestorów do realizacji zysków. Może to wywołać efekt domina – nastroje rynkowe mierzone indeksem Fear & Greed Index wskazują obecnie na „ekstremalny strach ”.
Należy również podkreślić, że Bitcoin jest często skorelowany – przynajmniej częściowo – z akcjami. Tymczasem Wall Street słabnie w tym tygodniu, szczególnie w przypadku akcji technologicznych: indeks S&P 500 zamknął się wczoraj na poziomie -1,66%, Nasdaq na -2,29%, a Dow Jones na -1,65%.
Czy ten wyraźniejszy spadek może oznaczać początek prawdziwego „bear market” po miesiącach euforii? Tak, według banku Morgan Stanley, który wczoraj stwierdził, że BTC zmierza ku zimie:
Obecnie mamy jesień, porę zbiorów – czas na realizację zysków. Ale najważniejsze pytanie brzmi: jak długo potrwa ta jesień, zanim nadejdzie kolejna zima?