Długoterminowi posiadacze bitcoina wywierają obecnie stałą presję sprzedażową na kurs BTC. Czy można to uznać za oznakę „tradycyjnej wersji pierwszej oferty publicznej (IPO)”? Pytanie to zostało oficjalnie postawione…
Długoterminowi posiadacze BTC nadal sprzedają
Każdy cykl Bitcoina wpisuje się w rzeczywistość związaną z nowymi zmianami w sektorze kryptowalut, do tego stopnia, że pojawiają się pytania o zasadność dalszego stosowania czteroletniego podziału związanego z halvingami, podczas gdy w minionym roku tradycyjne finanse stały się jednym z głównych motorów jego wzrostu.
Dynamika ta doprowadziła do osiągnięcia nowego historycznego szczytu na poziomie 126 000 dolarów w październiku ubiegłego roku. Od tego czasu kurs BTC nieustannie spada, osiągając ostatnio poziom około 85 000 dolarów w wyniku spadku o ponad 30%. Przyczyną tego stanu rzeczy są „długoterminowi posiadacze, którzy nieustannie sprzedają”.
Fakt ten został podkreślony w najnowszym raporcie opublikowanym przez firmę analityczną K33 Research, zgodnie z którym ilość BTC pozostająca w bezruchu od co najmniej 2 lat podlega obecnie największej i najszybszej dynamice sprzedaży odnotowanej w ostatnich latach, obejmującej łącznie 1,6 mln BTC o szacowanej wartości 140 mld dolarów.
Liczba ta wzrośnie do 300 miliardów dolarów już w 2025 roku, jeśli weźmiemy pod uwagę BTC pozostające w bezruchu od ponad roku. Według analityków CryptoQuant jest to znacząca presja sprzedażowa, która nie pokrywa się z fazą bessy na rynku.

Wzrost aktywności wśród długoterminowych posiadaczy Bitcoinów
Ten 30-dniowy szczyt dystrybucji wśród długoterminowych posiadaczy (LTH) jest jednym z największych w ciągu ostatnich pięciu lat i zazwyczaj pojawia się w pobliżu szczytów makroekonomicznych, a nie dołków.
CryptoQuant
Ciche wejście Bitcoina na giełdę?
Dlaczego BTC nie wpisuje się w trend wzrostowy, podczas gdy indeks S&P 500 i złoto osiągają historyczne szczyty? To pytanie zadał były dyrektor ds. badań w Wealth Management, Jordi Visser, w obliczu tego, co określa jako błędną interpretację aktualnych danych.
Rzeczywiście, podczas gdy ramy regulacyjne na całym świecie stają się coraz bardziej przejrzyste, a akceptacja Bitcoina upowszechnia się w najwyższych kręgach, jego długoterminowi posiadacze wydają się decydować na realizację zasłużonych zysków. Sytuacja ta przypomina „wersję Tradfi debiutu giełdowego (IPO)” Bitcoina.
Bitcoin nigdy nie miał tradycyjnej oferty publicznej, ponieważ nigdy nie był spółką. Jednak siły ekonomiczne nie znikają tylko dlatego, że struktura jest inna. Po prostu przejawiają się one w inny sposób.
Jordi Visser
Według Jordiego Vissera obecna sytuacja BTC odpowiada dokładnie temu, „co dzieje się w okresach dystrybucji podczas ofert publicznych”, kiedy pierwsi inwestorzy metodycznie likwidują swoje pozycje na rynku, na którym inwestorzy „czekają na zakończenie dystrybucji, zanim zaczną działać agresywnie”.