Home » 100 milionów dolarów poza zasięgiem: Justin Sun trafia na czarną listę rodziny Trumpów

100 milionów dolarów poza zasięgiem: Justin Sun trafia na czarną listę rodziny Trumpów

by v

Justin Sun, założyciel Tron i czołowy inwestor World Liberty Financial, trafił na czarną listę projektu kryptowalutowego rodziny Trumpów. Chociaż przysiągł, że nie sprzeda swoich tokenów WLFI, ruchy w łańcuchu bloków wydają się wskazywać na coś innego. Co się stało?

Justin Sun i World Liberty Financial

Justin Sun jest założycielem Tron, blockchaina warstwy 1 opartego głównie na wymianie USDT, stablecoina giganta Tether. Kryptowaluta jego ekosystemu, TRX, zajmuje w chwili pisania tego artykułu 10. miejsce wśród kryptowalut o największej kapitalizacji.

Justin Sun jest jednak również biznesmenem. Był szczególnie zaangażowany w przedsięwzięcia związane z kryptowalutami rodziny Trumpów, zwłaszcza trzech synów. Na przykład nabył 100 milionów dolarów memecoina TRUMP – wprowadzonego na rynek przez prezydenta – oraz 75 milionów dolarów WLFI, kryptowaluty głównego projektu blockchain Trumpów, World Liberty Financial. WLFI został wprowadzony na rynek kilka dni temu, ale jego debiut był raczej mieszany: od momentu wprowadzenia na rynek kryptowaluta straciła 44% wartości.

Z troską o rozwój World Liberty Financial Justin Sun jasno stwierdził, że nie sprzeda swoich tokenów WLFI. „Jestem przekonany, że będzie to jeden z najważniejszych i najbardziej wpływowych projektów w branży kryptowalut. Długoterminowa wizja jest zbyt silna i całkowicie zgadzam się z tą misją” – powiedział.

Oprócz słów, działania: założyciel Tron ogłosił również, że w łańcuchu bloków będzie w obiegu 200 milionów dolarów USD1. Na razie jest to tylko 60 milionów dolarów.

Podsumowując, Justin Sun jest bardzo zaangażowany w rozwój World Liberty Financial. Jednak ku ogólnemu zaskoczeniu, jeden z jego adresów został wczoraj umieszczony na czarnej liście: założyciel Tron nie może już wymieniać ani sprzedawać swoich tokenów WLFI. Co się stało?

Blockchain nie kłamie

Obecnie Justin Sun nie może już korzystać ze swoich tokenów WLFI o wartości 100 milionów dolarów. Nie ma nawet już prawa do zarządzania projektem. Dlaczego? W rzeczywistości odpowiedź pozostaje ukryta przed opinią publiczną. World Liberty Financial nie wydało żadnego oświadczenia w tej sprawie.

Jednak szybko kilku analityków on-chain, w tym Arkham i Nansen, zrozumiało, o co chodzi. Justin Sun, który zapewniał, że nie sprzeda swoich tokenów w najbliższym czasie, w rzeczywistości przeniósł ponad 9 milionów dolarów WLFI na nowe adresy, które z kolei zdeponowały je na giełdzie kryptowalut HTX (dawniej Huobi). Giełda, której właścicielem jest Justin Sun.

Inny adres, najprawdopodobniej należący do Justina Sun, przelał 2 dni temu 13,54 mln dolarów do Binance.

Założyciel Tron z kolei publikuje kolejne tweety:

Nasz adres przeprowadził jedynie kilka ogólnych testów wpłat na giełdę, przy użyciu bardzo niewielkich kwot, a następnie dokonał rozproszenia środków na różne adresy, nie powodując żadnych zakupów ani sprzedaży, co w żadnym wypadku nie mogło mieć wpływu na rynek.

W odpowiedzi na tweet Alexa Svanevika, dyrektora generalnego Nansen, Justin Sun stwierdza: „Jestem niewinny”. Tweet, o którym mowa, opierał się na analizie przeprowadzonej przez sztuczną inteligencję Nansen w celu sprawdzenia, czy Justin Sun był odpowiedzialny za spadek kursu WLFI. Jednak jego tokeny pozostają zablokowane, a World Liberty Financial nadal nie wypowiedziało się na ten temat.

Dziś rano Justin Sun ponownie zabrał głos na X: „Będąc jednym z pierwszych dużych inwestorów World Liberty Financial, włożyłem nie tylko kapitał, ale także moje zaufanie i wsparcie dla przyszłości tego projektu. […] moje tokeny zostały bezpodstawnie zamrożone. […] Tokeny są święte i nienaruszalne — powinno to stanowić najbardziej fundamentalną wartość każdego łańcucha bloków. […] Wzywam zespół do przestrzegania tych zasad, odblokowania moich tokenów i wspólnego dążenia do sukcesu World Liberty Financial. ”

Rzeczywiście, na pierwszy rzut oka nie jest normalne, aby adres został umieszczony na czarnej liście pod pretekstem, że mógł wpłynąć na kurs tokenu, jeśli został zakupiony tak jak każdy inny inwestor. W rzeczywistości bardziej prawdopodobne wydaje się, że między World Liberty Financial a Justinem Sunem zawarto porozumienie, zabraniające mu tego.

Oskarżenia są coraz bardziej dotkliwe, a Justin Sun, który już wcześniej miał bardzo kontrowersyjną reputację, nie poprawia swojej sytuacji, ponieważ jego obrona jest wyraźnie niejasna. Według Cointelegraph, Justin Sun i zespoły World Liberty Financial „aktywnie komunikują się” w sprawie tej nowej sprawy. Będziemy śledzić rozwój wydarzeń.

Related Posts

Leave a Comment