Skarbce Bitcoin dla przedsiębiorstw zapowiadały się jako obiecująca alternatywa giełdowa dla sektora kryptowalut. Dynamika ta obecnie znacznie spadła, do tego stopnia, że wycena firmy Metaplanet spadła poniżej wartości jej aktywów w BTC.
Akcje Metaplanet spadły o 75%
Od początku roku spółki notowane na giełdzie zaczęły kupować kryptowaluty za miliardy dolarów, aby stworzyć nową generację zasobów finansowych przedsiębiorstw. Ten szalony wyścig obecnie wyraźnie traci na tempie, do tego stopnia, że niektórzy analitycy przewidują pęknięcie tej bańki.
Wyniki nie są dobre. Wystarczy spojrzeć na to, jak 25% zasobów gotówkowych Bitcoin miało już we wrześniu ubiegłego roku kapitalizację niższą niż ich aktywa w BTC. Sytuacja ta nie wydaje się ulegać poprawie, ponieważ dotyczy ona obecnie symbolicznych graczy w branży, takich jak japońska firma Metaplanet.
Alarmujący stan rzeczy został niedawno przedstawiony przez serwis finansowy Bloomberg. Zwłaszcza w obliczu kursu akcji, który obecnie wykazuje spadek o 75% w stosunku do szczytu z czerwca ubiegłego roku. A wzrost o 336%, który nadal obowiązuje w minionym roku, wydaje się nie mieć na to żadnego wpływu.

Dane dostępne na stronie internetowej Metaplanet wskazują, że jego market net asset value (mNAV) – stosunek wartości posiadanych kryptowalut do kapitalizacji rynkowej przedsiębiorstwa – osiągnął w ostatnich godzinach symboliczny poziom 0,99. Była to strategiczna granica, której nie należało przekraczać.

„Silny sygnał” dla kas Bitcoin
Przejście poniżej progu jedności (1) wskazuje zatem, że firma Metaplanet posiada obecnie aktywa w Bitcoinie, których łączna wartość przekracza jej kapitalizację rynkową, szacowaną obecnie na 3,5 mld dolarów. „Silny sygnał” dla analityków Bloomberg, w obliczu spadku wartości, który wprowadza tę firmę „na nieznane terytorium”.
Dla firm zajmujących się zarządzaniem aktywami kryptograficznymi (Digital Asset Treasuries, DAT) handel z dyskontem jest silnym sygnałem. Firmy te odnotowały w tym roku znaczny wzrost, oferując inwestorom ekspozycję na kryptowaluty w bardziej znanej formie: akcji notowanych na giełdzie. Popyt był tak duży, że większość z nich była latem notowana z premią w stosunku do swoich aktywów. Teraz Metaplanet wkracza na nieznane terytorium.
Bloomberg
Analityk akcji specjalizujący się w rynku japońskim, Mark Chadwick, „nadal uważa spadek wartości akcji związanych z kryptowalutami za pęknięcie bańki”.
Jednocześnie wyjaśnia jednak, że inwestorzy najbardziej przekonani o długoterminowym wzroście wartości bitcoina mogą postrzegać spadek wartości Metaplanet jako okazję do zakupu. To kwestia punktu widzenia…