Rok 2025 zapowiada się jako koniec regulacyjnej przeprawy przez pustynię, którą Ripple rozpoczął w 2020 roku. Jest to bardzo korzystna sytuacja dla kryptowaluty XRP, której ponad 90% posiadaczy obecnie osiąga zyski. Ale czy to potrwa?
Ponad 90% posiadaczy XRP osiąga zyski
Bezprecedensowe otwarcie regulacyjne zainicjowane na terytorium Stanów Zjednoczonych oznacza znaczącą zmianę dynamiki w sektorze kryptowalut. Logika ta leży u podstaw bezprecedensowego przyjęcia kryptowalut w sferze gospodarczej i finansowej, ale także powrotu niektórych projektów, które do tej pory były źle traktowane przez lokalne władze.
W tej dziedzinie Ripple bez wątpienia stanowi klasyczny przykład. Ten historyczny projekt kryptowalutowy był bowiem przedmiotem postępowania regulacyjnego wszczętego w 2020 r. przez SEC pod kierownictwem Gary’ego Genslera. Ten okres już minął i wydaje się, że otwiera to drzwi do gwałtownego odrodzenia.
To okazja dla długoletnich posiadaczy kryptowaluty XRP, aby zrealizować nadzieje na zyski, na które tak długo czekali. Zwłaszcza po niedawnym osiągnięciu historycznego maksimum powyżej 3,65 dolara, które ostatecznie pobiło poprzedni rekord z 2018 roku.
Według danych serwisu analitycznego Glassnode, 94% posiadaczy XRP osiąga obecnie zyski przy cenie ustalonej na poziomie około 3 dolarów. Nie ma w tym nic dziwnego, ponieważ kurs XRP wzrósł o ponad 500% od października ubiegłego roku, jeśli wziąć tę cenę za punkt odniesienia.

Czy należy spodziewać się rychłego spadku?
Dobra wiadomość dla posiadaczy XRP może kryć w sobie nieco mroczniejsze perspektywy na najbliższą przyszłość. Tego rodzaju spektakularne wzrosty często poprzedza równie intensywny okres korekty.
Biorąc pod uwagę dane historyczne, za każdym razem, gdy XRP osiągał tak wysoki poziom rentowności, następował bardzo znaczny spadek. Odwrócenie trendu szacowane na ponad 95% w 2018 r. i około 85% w 2021 r. może ponownie nastąpić.
Również według danych serwisu Glassnode wskaźnik Net Unrealized Profit/Loss (NUPL) dla XRP – który szacuje różnicę między niezrealizowanymi zyskami a stratami – właśnie wszedł w zieloną strefę oznaczoną jako „wiara – zaprzeczenie”. Etap ten poprzedzał spadki w 2018 i 2021 roku.

Obecna rentowność posiadaczy XRP może szybko przekształcić się w strategię realizacji zysków na dużą skalę. Tym bardziej, że wskaźnik NUPL po raz pierwszy od 2018 r. osiągnął poziom „euforia – chciwość”.
Nawet jeśli kontekst rynkowy – i jego legendarna zmienność – zdecydowanie zmienił się wraz z pojawieniem się inwestorów instytucjonalnych, może to oznaczać znaczny spadek XRP do strefy oporu między 2,20 a 2,40 dolara, czyli spadek o co najmniej 20% w stosunku do obecnej ceny.