Rewolucja w wydobywaniu bitcoinów (BTC)? Block, firma Jacka Dorseya, oferuje trwałe platformy do wydobywania bitcoinów, które dzięki odłączanym i skalowalnym elementom można dostosować do własnych potrzeb. Jak to działa?
Skalowalne platformy wydobywcze Block
Nowy model Block, nazwany „Proto Rig”, ma działać przez 10 lat (w porównaniu z maksymalnie 3–5 latami w przypadku obecnych maszyn wydobywczych). Części są wymienne, co pozwala na rozbudowę platformy wydobywczej i łatwiejszą naprawę.
Na przykład płyty hashboard są wymienne, dzięki czemu górnicy nie muszą kupować całego urządzenia. Według Block pozwoli to górnikom zaoszczędzić 15–20% na aktualizacjach niezbędnych do ciągłego funkcjonowania ich kopalni.
Dzisiaj kończy się era wymiany sprzętu do wydobywania bitcoinów. Proto Rig — pierwszy koparka zbudowana jako infrastruktura.
• Wymienne płyty hashboard
• Oszczędność 15–20% przy każdym cyklu
• Współpraca ze starszymi konfiguracjami sprzętuZbudowana przez zespół Block w celu poprawy czasu pracy koparek i decentralizacji… pic.twitter.com/8qAgntl3DF
— Proto (@protomining) August 14, 2025
Szef działu sprzętu w Block, Thomas Templeton, wyjaśnia wizję firmy:
Maszyny często się psują, są trudne do naprawy, kosztowne i czasochłonne w ulepszaniu, a ponadto nie wykorzystują efektywnie energii ani przestrzeni. Dzięki Rig chcieliśmy to wszystko zmienić – i przyczynić się do decentralizacji sprzętu w tym procesie.
Przyszły potentat w branży wydobywczej?
Chociaż platformy Block mogą stanowić małą rewolucję, pojawiają się one jednak na bardzo nasyconym rynku. Kilku producentów, w tym Bitmain i MicroBT, skupia w swoich rękach ogromną większość maszyn obsługujących sieć Bitcoin.
Na tym etapie Bitmain ma szacowany udział w rynku na poziomie 75–82%, a za nim plasuje się MicroBT (około 18%). Górnicy, którzy są już zaangażowani w ekosystem sprzętowy, mogą więc mieć opory przed przejściem na nowy system.
Ponadto, chociaż Block mówi o decentralizacji wydobycia, koszt zakupu jego sprzętu pozostanie wysoki. Firma nie podała ceny, ale prawdopodobnie Proto Rig będzie kosztował kilka tysięcy dolarów, podobnie jak produkty konkurencji. W związku z tym firma nie rozwiąże sama problemu koncentracji wydobycia BTC w rękach nielicznych podmiotów, ze względu na bardzo wysokie koszty produkcji.
Dywersyfikacja dostawców sprzętu pozostaje jednak dobrą wiadomością. Chociaż sieć Bitcoin ma być zdecentralizowana, jej funkcjonowanie zostało już oskarżone o centralizację w rękach nielicznych podmiotów, które pracują nad jej utrzymaniem.