Potężna hollywoodzka machina po raz pierwszy od pokolenia całkowicie się wyłączyła, ponieważ zarówno scenarzyści, jak i aktorzy wyszli w piątek na ulice, aby zaprotestować przeciwko planom branży związanym ze sztuczną inteligencją.
„To pierwszy raz w historii, kiedy wiele osób razem mówi: 'To nie jest w porządku'”, powiedział TCN członek SAG-AFTRA i aktor Danny Hogan przed Paramount Pictures w Los Angeles. „Musimy walczyć o nasz wizerunek i głos jako artystów, a także o nasze prawa do zarobków”.
Podczas gdy wielu członków SAG-AFTRA chodziło po pikietach w solidarności z ponad 20 000 strajkujących scenarzystów WGA od 2 maja, piątek był pierwszym oficjalnym dniem wspólnego strajku po tym, jak negocjacje z Sojuszem Producentów Filmowych i Telewizyjnych (AMPTP) załamały się w środę.
Po niepowodzeniu negocjacji, 160 000 członków SAG-AFTRA rozpoczęło strajk, co nastąpiło dwa tygodnie po tym, jak obie strony zgodziły się na przedłużenie rozmów, które zakończyły się 12 lipca.

SAG-AFTRA members join WGA members on the picket lines outside of Hollywood studios.
„Nie sądzę, by AMPTP zdawało sobie sprawę z naszej gotowości do walki” – powiedziała Laci Mosley, członkini SAG-AFTRA i aktorka. „Myślą, że będą na nas czekać i głodzić ludzi, aby zmotywować nas do powrotu do stołu.
„Są szaleni, ponieważ jesteśmy przyzwyczajeni do życia bez pieniędzy” – dodała.
Szybkie przejście sztucznej inteligencji do głównego nurtu – zakłócanie procesu pisania, tworzenie deepfake’ów i rozpowszechnianie sztuki generowanej przez sztuczną inteligencję – sprawiło, że wielu w branży zastanawiało się, jak wpłynie to na ich utrzymanie. Pomimo potencjału sztucznej inteligencji w zwiększaniu wydajności branży filmowej, Mosley, która zagrała w reboocie „iCarly” i „Lopez kontra Lopez”, mówi, że jest zdecydowanie przeciwna wykorzystywaniu sztucznej inteligencji do zastępowania ludzi.
„Nie rozumieją, że nikt nie wchodzi do tej branży bez serca i chęci robienia tego w głębszym celu: łączenia się z ludźmi” – powiedziała. „Komputer nie jest w stanie odtworzyć tego, co robimy i na co pracowaliśmy.”

SAG-AFTRA members join WGA members on the picket lines outside Hollywood studios.
Silne przybycie członków SAG-AFTRA na linie pikiet ożywiło protest.
„Energia jest po prostu szalona” – powiedział TCN scenarzysta, reżyser i aktor Ike Barinholtz. „Widziałem tu co najmniej 1000 osób, a widok solidarności w działaniu jest bardzo inspirujący”. Barinholtz powiedział, że jest zdecydowanie w sceptycznym obozie „trzymaj to z dala ode mnie”.
„Potrzebuję kogoś, kto powie, że sztuczna inteligencja wyleczy raka lub rozwiąże problem głodu na świecie” – powiedział. „Kiedy zrobi takie rzeczy, zacznę traktować ją poważnie, ale teraz widzę, że narusza jedną z niewielu pozostałych ludzkich potrzeb życiowych: sztukę”.
Ponieważ czerpie z ludzkich doświadczeń, Barinholtz – który zagrał w „MadTV”, „Suicide Squad”, „White House Plumbers” i „History of the World: Część II” – powiedział, że cała sztuka, niezależnie od tego, czy jest to obraz, wiersz, film, program telewizyjny, sztuka teatralna czy komedia stand-up, powinna być generowana przez ludzi na podstawie ludzkich doświadczeń.

SAG-AFTRA members join WGA members on the picket lines outside Hollywood studios.
Członkowie
Związku byli również wściekli z powodu planu kierownictwa studia, aby „zagłodzić” scenarzystów i „złamać WGA”, zgodnie z Deadline. Wiadomości o komentarzach trafiły na linie pikiet i zamiast zdemoralizować członków WGA, podsyciły nowy wigor w tłumie.
„Szczerze mówiąc, nikt z nas nie był tym zaskoczony” – powiedział TCN członek komitetu negocjacyjnego WGA Michael Schur. „To właśnie robią; w ten sposób korporacje próbują zmiażdżyć siłę roboczą, czyniąc ją bolesną, i czekają, aż ludzie, którzy nie mają dużo pieniędzy, staną się zdesperowani; a potem czołgają się z powrotem „.
Schur, który był producentem wykonawczym „Hacks” HBO i współtwórcą „Brooklyn Nine-Nine”, mówi, że strajk zakończy się, gdy AMPTP wykaże prawdziwe zainteresowanie ponowną rozmową i zaangażowaniem WGA i SAG-AFTRA w kluczowe kwestie, w tym sztuczną inteligencję.
„Ale wtedy nie byli zainteresowani rozmową na ten temat i najwyraźniej nie byli zainteresowani rozmową na ten temat z SAG” – powiedział Schur. „Tak więc wyrażenie „piłka jest po ich stronie” nigdy nie było bardziej odpowiednie niż teraz.”