Senator Cynthia Lummis przedstawiła projekt ustawy mającej na celu złagodzenie opodatkowania płatności w Bitcoinach. Inicjatywa ta została pozytywnie przyjęta przez społeczność, w szczególności przez Jacka Dorseya, który dzień wcześniej apelował o zwolnienie z podatku dla małych transakcji.
Jack Dorsey wpływa na Cynthię Lummis i amerykańskie prawo
Wczoraj Jack Dorsey opowiedział się w sieci X za zwolnieniem z podatku codziennych płatności w Bitcoinach. Stanowisko to jest następstwem wprowadzenia nowej funkcji w Square, firmie zajmującej się rozwiązaniami płatniczymi, którą założył, umożliwiającej użytkownikom przyjmowanie płatności w Bitcoinach.
Jednak codzienne korzystanie z Bitcoinów może szybko stać się uciążliwe, jeśli każda transakcja wymaga obliczenia podatku liniowego, zwłaszcza dla tych, którzy nabyli swoje BTC kilka lat temu. Obniżenie opodatkowania zysków kapitałowych związanych z wydatkami w Bitcoinach na bieżące towary lub usługi znacznie zachęciłoby do ich przyjęcia, zwłaszcza wśród nowych użytkowników.
W odpowiedzi na tweety Jacka Dorseya, Cynthia Lummis, senator z Wyoming, znana między innymi jako autorka ustawy GENIUS Act dotyczącej regulacji stablecoinów oraz doradczyni Donalda Trumpa w sprawie utworzenia strategicznej rezerwy BTC, zasugerowała początkowo, że pracuje nad tą kwestią.
Niecałe 24 godziny później złożyła nowy projekt ustawy mającej na celu złagodzenie opodatkowania bitcoina i kryptowalut.

Oto, co może zmienić projekt ustawy S.2207:
- Transakcje poniżej 300 dolarów byłyby zwolnione z podatku;
- Zwolnienia te byłyby ograniczone do 5000 dolarów rocznie;
- Straty poniesione w kryptowalutach mogłyby być odliczane od innych inwestycji;
- Dochody górników i stakerów byłyby opodatkowane dopiero w momencie zamiany na walutę fiducjarną;
- Kryptowaluty mogłyby kwalifikować się do odliczeń podatkowych z tytułu darowizn na cele charytatywne.
Ustawa ta obowiązywałaby do 2035 r., kiedy to amerykański Kongres mógłby ją ponownie ocenić w celu dostosowania jej do potrzeb, które pojawią się w ciągu tej dekady.
Dzięki tej propozycji Stany Zjednoczone zbliżają się do bardziej elastycznej polityki, która obowiązuje już w niektórych krajach, takich jak Niemcy czy Szwajcaria, gdzie BTC przechowywane przez ponad rok są zwolnione z podatku. Inspiruje się ona również modelami, w których niewielkie płatności w kryptowalutach są zwolnione z podatku poniżej określonego progu.
We Francji, gdzie opodatkowanie zaczyna się od pierwszego wydanego euro, ta amerykańska inicjatywa może posłużyć jako argument zachęcający do przyjęcia bardziej korzystnych przepisów.
Bitcoin konkurentem złota i dolara jednocześnie
Bitcoin jest obecnie powszechnie stosowany jako aktywa inwestycyjne, a coraz więcej instytucji oferuje swoim klientom możliwość zainwestowania w niego części swoich aktywów. Jest on również coraz bardziej uznawany jako rezerwa wartości: niektóre kraje i przedsiębiorstwa, takie jak Salwador czy MicroStrategy, posiadają go w swoich rezerwach z zamiarem utrzymania go przez kilka lat, bez planów sprzedaży w perspektywie krótkoterminowej.
Jednak jego status waluty pozostaje kwestionowany, zwłaszcza ze względu na dużą zmienność, mimo że z czasem ulega ona zmniejszeniu.
Innym często podnoszonym argumentem jest to, że Bitcoin jest jedynie rezerwą wartości i w związku z tym nie może być walutą. Idea ta opiera się na przekonaniu, że te dwie funkcje muszą być od siebie oddzielone.
Jednak poza Bitcoinem złoto pełni rolę światowej rezerwy wartości, podczas gdy dolar jest międzynarodową walutą referencyjną. To rozdzielenie tych dwóch funkcji spowodowało wiele zaburzeń równowagi gospodarczej.
W rzeczywistości waluty fiducjarne zostały stworzone, aby umożliwić rządom tworzenie pieniądza ex nihilo w celu finansowania swojej polityki.
Z pewnością umożliwiło to silny wzrost gospodarczy od czasu zniesienia standardu złota, ale spowodowało również zakłócenia gospodarcze, których skalę dopiero zaczynamy dostrzegać: gwałtowny wzrost zadłużenia, pojawienie się banków systemowych, trudna do kontrolowania inflacja, rosnąca rozbieżność między dochodami pracowników a zyskami przedsiębiorstw itp.
Bitcoin przywraca do łask ideę standardu monetarnego, z jedną szczególną cechą: nie wymaga on żadnego zewnętrznego depozytariusza do przeprowadzania transakcji, umożliwiając jednocześnie globalną, prywatną i niedrogą wymianę walut.