Podczas gdy obiecana przez Donalda Trumpa strategiczna rezerwa bitcoinów wciąż nie istnieje, skandal może dotyczyć zapasów kryptowalut skonfiskowanych przez amerykański wymiar sprawiedliwości w ramach postępowań sądowych. Chodzi o kradzież ponad 40 milionów dolarów wykrytą przez śledczego zajmującego się kryptowalutami, ZachaXBT.
Skonfiskowane kryptowaluty: czy z kas rządu amerykańskiego skradziono 40 milionów dolarów?
Podczas kampanii prezydenckiej Donald Trump uczynił swój projekt strategicznej rezerwy bitcoinów centralnym elementem swojej pro-kryptowalutowej retoryki politycznej. Ambicja ta utknęła na razie w martwym punkcie ponad rok po objęciu przez niego urzędu, a jedynym rzeczywistym osiągnięciem w tym zakresie jest zakaz sprzedaży kryptowalut zajętych w ramach postępowań sądowych.
Wydaje się, że niektóre instytucje federalne ignorują tę prezydencką wolę, biorąc pod uwagę, że Departament Sprawiedliwości okręgu południowego Nowego Jorku podjął jednostronną decyzję o sprzedaży 57,5 BTC – o wartości około 6 milionów dolarów w momencie zdarzenia – skonfiskowanych w ramach sprawy Samurai Wallet.
A to najwyraźniej tylko wierzchołek góry lodowej, biorąc pod uwagę wyciek rządowych kryptowalut, który mógłby również wiązać się z oszukańczymi transakcjami, zgodnie ze szczegółami opublikowanymi niedawno przez śledczego zajmującego się kryptowalutami, ZachaXBT.
Wygląda bowiem na to, że syn – John (Lick) – właściciela firmy posiadającej „aktywną umowę informatyczną z rządem stanu Wirginii” właśnie przyznał się, niekoniecznie zdając sobie z tego sprawę, do kradzieży „ponad 40 milionów dolarów pochodzących z adresów zajętych przez rząd amerykański”.
„Band for band”, które stało się dowodem
Wszystko zaczęło się w ramach „band for band” z udziałem dwóch złośliwych podmiotów na forum dyskusyjnym, „aby sprawdzić, kto posiada najwięcej środków na swoich portfelach kryptowalutowych”. Operacja ta polegała na wykazaniu w czasie rzeczywistym – popartym zrzutami ekranu – kto ma największy portfel skradzionych środków.
W tej wątpliwej walce o prestiż brał udział niejaki John (Lick), który wkrótce został „przyłapany na pokazywaniu 23 milionów dolarów na adresie portfela bezpośrednio powiązanym z domniemaną kradzieżą w 2024 roku 90 milionów dolarów należących do rządu amerykańskiego, a także wielu innych niezidentyfikowanych ofiar w okresie od listopada 2025 roku do grudnia 2025 roku ”.

Ujawniony adres portfela
W ujawnionych nagraniach cyberprzestępcy chwalą się kradzieżą środków, zamiast po prostu zachować dyskrecję po domniemanej kradzieży na szkodę rządu amerykańskiego. (…) Dowody własności tych portfeli znacznie ułatwiają przyszłe działania organów ścigania.
ZachXBT
Niezależnie od tego, czy było to przyznanie się do winy, czy zwykły środek ostrożności, słynny John (Lick) „szybko usunął wszystkie nazwy użytkowników NFT ze swojego konta na Telegramie i zmienił pseudonim” po opublikowaniu informacji przez ZachXBT, wysyłając jednocześnie kryptowalutę na swój publiczny adres w formie oczywistej prowokacji w postaci „dust”.
Według śledczego zajmującego się kryptowalutami jedyną prawdziwą kwestią, która wciąż pozostaje bez odpowiedzi w tej sprawie, jest to, w jaki sposób młody człowiek „uzyskał dostęp za pośrednictwem swojego ojca”.