Home » Donald Trump uruchamia strategiczną rezerwę surowców krytycznych o wartości 12 miliardów dolarów, aby przeciwdziałać Chinom

Donald Trump uruchamia strategiczną rezerwę surowców krytycznych o wartości 12 miliardów dolarów, aby przeciwdziałać Chinom

by Patricia

W obliczu utrzymujących się napięć z Chinami prezydent Stanów Zjednoczonych ogłasza utworzenie strategicznej rezerwy surowców krytycznych. Inicjatywa ta, nazwana „Project Vault”, dysponuje budżetem w wysokości 12 miliardów dolarów.

„Project Vault”: strategiczna rezerwa surowców krytycznych

Stosunki sił między wielkimi mocarstwami światowymi zmieniają się wraz z postępem technologicznym, do tego stopnia, że obecnie dotyczą one słynnych metali ziem rzadkich i innych surowców niezbędnych dla niektórych gałęzi przemysłu, takich jak na przykład układy scalone, baterie do smartfonów czy silniki lotnicze.

Są to surowce uznawane za krytyczne, których wydobycie pozwala niektórym krajom uzyskać wyraźną przewagę strategiczną na arenie międzynarodowej. Nie trzeba dodawać, że Chiny nie wahają się wykorzystywać swojej zdecydowanie dominującej pozycji w całym łańcuchu dostaw (wydobycie i moce przerobowe), aby przeciwdziałać presji celnej wywieranej przez Donalda Trumpa.

Wpływ Chin na rynek surowców krytycznych

Wpływ Chin na rynek surowców krytycznych

W tym kontekście prezydent Stanów Zjednoczonych ogłosił właśnie utworzenie strategicznej rezerwy poświęconej pierwiastkom ziem rzadkich i surowcom krytycznym w ramach „Project Vault”, którego koszt szacuje się na 12 miliardów dolarów. Cel? Zmniejszenie zależności Stanów Zjednoczonych od Chin.

Przez lata amerykańskie przedsiębiorstwa narażone były na ryzyko niedoboru surowców krytycznych w przypadku zakłóceń na rynkach. Dzisiaj uruchamiamy inicjatywę znaną pod nazwą „Project Vault”, aby zagwarantować, że amerykańskie przedsiębiorstwa i pracownicy nigdy nie ucierpią z powodu jakiegokolwiek niedoboru.

Donald Trump

Już kilkanaście firm zaangażowało się w projekt

Inicjatywa ta wpisuje się bezpośrednio w tradycję istniejącej już w kraju strategicznej rezerwy ropy naftowej na wypadek sytuacji kryzysowych, ale także w projekt, który Donald Trump obiecał stworzyć z wykorzystaniem bitcoina – na razie pozostający w fazie teoretycznej.

W praktyce ta strategiczna rezerwa przeznaczona na potrzeby cywilne ma na celu gromadzenie kluczowych surowców, takich jak gal, kobalt, lit, nikiel oraz inne surowce wykorzystywane zwłaszcza w branży motoryzacyjnej i technologicznej, łącząc wkład kapitału prywatnego szacowany na 1,67 mld dolarów z pożyczką w wysokości 10 mld dolarów udzieloną przez amerykański Bank Eksportowo-Importowy (Ex-Im Bank).

Według serwisu Bloomberg kilkanaście amerykańskich przedsiębiorstw ogłosiło już chęć udziału w tym projekcie, m.in. General Motors, Boeing, Google, Stellantis oraz specjalizująca się w szkle i materiałach high-tech firma Corning. Jeśli chodzi o zakupy, za zgromadzenie zapasów awaryjnych wystarczających na 60 dni będą odpowiedzialne firmy Hartree Partners, Traxys North America i Mercuria Energy.

W następstwie tej zapowiedzi akcje głównych amerykańskich spółek działających w sektorze metali ziem rzadkich odnotowały znaczący wzrost, jak w przypadku USA Rare Earth, Critical Metals, United States Antimony czy też NioCorp Developments.

Related Posts

Leave a Comment